Rynek Wielki w Zamościu

Zamość przyciąga do siebie co roku wielu turystów, mimo że położony jest raczej na uboczu. Można mieć wrażenie, że przyjeżdżają tu raczej ludzie z Polski wschodniej, ale także mieszkańcy zachodnich województw chętnie odwiedzają to miasto. Opłaca się poświęcić kilka, a czasem nawet kilkanaście godzin jazdy, by móc spędzić kilka dni wśród wspaniałych zabudowań Zamościa – miasta, które zostało od początku zaprojektowane jako „miasto idealne”. Nic dziwnego, że cieszy się taką popularnością wśród turystów, bo do dzisiaj zachowało ono bardzo dużo ze swych pierwotnych założeń. Przyciąga też wielu turystów spoza Polski, którzy chcą zobaczyć to piękne miasto, podobne w swych założeniach do wielu miast włoskich. Zamość z tego powodu rozwinął bardzo swoją bazę noclegową i dzisiaj nie ma problemu, by znaleźć dla siebie tutaj odpowiednie miejsce do spania. Warto poświęcić trochę czasu przed przyjazdem, by wybrać najlepszy hotel, który położony będzie w bezpośredniej bliskości najważniejszych miejskich atrakcji. W tym celu wystarczy jedynie, że wpiszemy w wyszukiwarkę hasło „noclegi Zamość”, a będziemy mogli przebierać w obiektach hotelowych tego miasta.

Gdy już tu przybędziemy, to zapewne w pierwszy spacer wybierzemy się na Rynek Wielki. Wzrok przykuwają tu ciekawe kamieniczki o różnych kolorach i zdobionych elewacjach. Zamieszkiwane były one głównie przez kupców ormiańskich. Dalej znajdują się inne piękne kamienice, gdzie mieszkali profesorowie, lekarze i cała miejska elita. Najważniejszym obiektem na rynku jest słynny Ratusz, który jest symbolem całego miasta. Jego budowa rozpoczęła się w 1591 roku, kilkanaście razy przechodził też mniejsze i większe remonty. Obecny wygląd przypomina ten z XVII wieku. Jego wieża jest jednym z najwyższych obiektów w okolicy i pozwala odnaleźć drogę zagubionym między zabudowaniami Starego Miasta. W okolicy znajdziemy wiele innych obiektów, które warto zobaczyć. Przy ulicy Staszica znajduje się barokowy kościół Franciszkanów z XVII wieku. Był to jeden z ważniejszych kościołów w Polsce, później przebudowany przez Austriaków na magazyn wojskowy i koszary. W jego murach mieściło się także Liceum Sztuk Plastycznych, a ostatecznie kościół wrócił niedawno w ręce Franciszkanów. W sąsiedztwie znajdziemy też pas dawnych fortyfikacji miejskich, a także Bramę Lwowską z XIX wieku.

Kaczmaski

View more posts from this author

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>